Odwiedzają mnie:

31 maja 2011

Czerwono - czarna

Nie mam na nic czasu, na uczelni zaczął się wściekły okres, nie pamiętam już kiedy poszłam spać przed 1 w nocy... Wyczekuję niecierpliwie sesji, byleby tylko nie musieć pisać tylu kolokwiów, kończyć projektów itp... Naprawdę nigdy tak nie czekałam na egzaminy;). Ale dosyć tego smęcenia, czas na to co tygryski lubią najbardziej;)

Bransoletka "Czerwono-czarna" - szklane koraliki


5 komentarzy:

  1. Ale cudo!!!!!!!!!!!!!
    Piękne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się skojarzyła z porzeczkami. :) Mniam :) Śliczna jest !

    OdpowiedzUsuń
  3. porzeczka czerwona i czarna :-)

    OdpowiedzUsuń