Odwiedzają mnie:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sugilit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sugilit. Pokaż wszystkie posty

17 października 2011

Invisible

Oj dawno już nic nie pisałam na blogu :(, obiecuję poprawę :). Miałam już trochę dość koralikowych bransoletek dlatego postanowiłam przeprosić chainmaille... Zapomniałam już jaka to frajda :). Myślę, że bransoletki ustąpią chainmaille i coraz częściej na blogu gościć będą moje chainmaill'owe twory:)

Oto para kolczyków, która powstała dzisiaj:

Kolczyki "Invisible": oponki sugilitu i fasetowane oponki labradorytu




26 lutego 2011

Midnight Blues

Korzystając z wolnego weekendu wyciągnęłam swoje szpargały i zabrałam się za biżuty. Brakowało mi tego dobierania, zmieniania i przekładania koralików:). Niesamowicie odprężające zajęcie:). Oto co m.in. udało mi się dzisiaj zrobić:

Kolczyki "Midnight Blues" - oponki lapisu lazuli  i sugilit


9 października 2010

Przenikanie

Zzziiimno, zimno, zimno... A pomiary muszą się odbyć;). Strasznie dzisiaj zmarzłam, mimo, że miałam na sobie 5 bluzek i płaszcz oraz rękawiczki;). Poza tym złośliwość rzeczy martwych zdominowała dzisiejszy dzień;). Zaplanowaliśmy wyjście w teren na 7-mą, a ostatecznie zwlokłam się z łóżka o 9-tej;), zresztą mój Drugi Połówek też zaspał;),  najlepsze jest to, że w ogóle nie słyszałam budzika i nie pamiętam jak wstawałam żeby go wyłączyć;). Poza tym jak już dotarliśmy na miejsce, przez ok 3 godziny próbowaliśmy okiełznać sprzęt, który się zbuntował i cały czas wyrzucał jakieś błędy...Ale pewnie taka dola geodety;). Dość już tych narzekań, czas pokazać jakieś nowe prace

Kolczyki "Przenikanie": sugilit i chainmaille: