Odwiedzają mnie:

27 lutego 2012

Naszyjnik z labradorytem

Jest taki minerał, który mnie zawsze zachwyca - to labradoryt.
Z racji nabycia takiego oto okazu postanowiłam zrobić naszyjnik dla mamy. Wyplotłam krawatkę, a łańcuszek dodatkowo ozdobiłam fasetowanymi oponkami labradorytu, granatami i sodalitami. Z racji szlifu naszyjnik jest dwustronny :).  Prezent trafił już do obdarowanej więc mogę go pokazać na blogu :).


Druga strona labradorytu zachwyca tak samo jak pierwsza :)



Tak sobie ostatnio myślałam, że ostatnie candy na moim blogu zakończyło się dawno, dawno temu i chciałabym znowu zorganizować tę zabawę u siebie. Co najchętniej chciałybyście wygrać?

2 komentarze:

  1. Prześliczny! I sam kamień i oprawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. aj pięęęęęęęęęęęęęęęęęękny jest!!!

    OdpowiedzUsuń