Odwiedzają mnie:

12 marca 2012

Brązowo - beżowa po raz kolejny

Bransoletkę brązowo-beżową pokazywałam już dawno na blogu, pewnego dnia odezwała się do mnie Edyta (pozdrawiam i zdrowiej szybko :)) i poprosiła o zrobienie podobnej, która miała trafić do jej koleżanki. Z przyjemnością zrobiłam koralikowe zakupy i zabrałam się do roboty :). Zdjęcia robiłam tuż przed wysłaniem paczki i jak to zwykle bywa tylko kilka nadaje się do publikacji. Oto efekt końcowy:




3 komentarze:

  1. Pewnie, że ładnie wyszła:-) Tak piękna, że koleżanka jej nie dostała;-P Ewelinko dziękuję:-* i niedługo chyba wkleisz następne zdjęcie bransoletki dla mnie:-)))

    OdpowiedzUsuń